Kiedy przygotowywałam wniosek i rozmawiałam z właścicielami psów w mojej dzielnicy, klika razy usłyszałam takie zdanie:
"Jestem za koszami, ale nie przed moim domem. Nie chcę żeby tam się zrobił śmietnik."
Doskonale rozumiem te obawy. Jednak spacer ulicami osiedla Kochanowskiego pokazuje, że ŚMIETNIK już tam jest. Chyba każdy z nas potrafiłby wskazać zaniedbane, "niczyje" zielone nieużytki, zarośnięte chwastami pasy wzdłuż płotów, zabłocone klepiska... Postawienie w takim miejscu kosza - kosza regularnie opróżnianego - nie spowoduje nagłego przyrostu śmieci. Wręcz przeciwnie - ma szansę przyczynić się do uprzątnięcia takiego miejsca. "Śmietnik", teraz rozwleczony po całym pasie trawy, trafi do pojemnika i zostanie następnego dnia uprzątnięty przez firmę utylizacyjną.
Dlatego chyba warto Psie stacje postrzegać własnie w takim kontekście.
Kosz "Bella" byłby zlokalizowany przy ul. Naściszowskiej 6 (w okolicach ogrodzenia placu).



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz